TOP 5 największych wad bycia zbyt ambitnym

TOP 5 największych wad bycia zbyt ambitnym

Każdy rodzić chciałby, aby jego dziecko odniosło sukces w życiu. Stara się on motywować swoją pociechę już od najmłodszych lat, gdyż zdaje sobie z tego sprawę, iż ludzie ambitni, sumienni i twardo stąpający po ziemi, zwykle są spełnieni zawodowo i prywatnie.

Silna motywacja do działania, a co za tym idzie chęć rozwoju, jest jedną z najbardziej poszukiwanych przez pracodawców w wielu zawodach. Niemniej jednak, czy można być zbyt ambitnym? Paradoksalnie tak, chociaż na pierwszy rzut oka ludzie dążący do nieprzerwanego rozwoju są w społeczeństwie postrzegani jako jednostki wybitne. Z czym jednak wiąże się brak umiaru w dążeniu do swojego rozwoju?

Oto TOP 5 największych wad bycia zbyt ambitnym!

  1. Brak czasu wolnego

Podstawowym problemem ludzi zbyt ambitnych jest brak czasu wolnego. Dla niektórych może to być wręcz niewiarygodne, jednakże tak, każdy musi odpoczywać i spać około 7 – 8 godzin dziennie. Fakt, sporadyczne „zarwanie nocki”, nie jest tragedią, aczkolwiek zbyt duża eksploatacja organizmu, który nie ma czasu na regeneracje, może być przyczyną wielu chorób; m.in. depresji, szybszego starzenia się organizmu, a nawet może prowadzić do rozwoju chorób układu sercowo-naczyniowego, a także występowania zjawiska chronicznego stresu, zwłaszcza w przypadku, gdy osoby te odczuwają silne emocje tuż przed egzaminem.

  1. Pracoholizm = stres

Następstwem bezgranicznego oddania się pracy, jest „choroba” zwana pracoholizmem. Owo zjawisko nie bez powodu zostało ujęte w cudzysłowie. Pracoholizm w klasyfikacji ICD-11 traktowany jest jako uzależnienie czynnikowe (uzależnienie od pracy) nie można jednak nazwać go chorobą, mimo, że jego syndromy negatywnie wpływają nie tylko na samego pracoholika, ale również na jego najbliższe otoczenie. Nie trzeba nikomu tłumaczyć, że zjawiska tego nie leczy się farmakologicznie, co nie oznacza, że jest to objaw niegroźny. Pracoholizm ma wiele wspólnego z syndromem chronicznego stresu, który powodują goniące i spiętrzające się terminy oddania projektów. Pomijając fakt, jak groźny jest stres dla organizmu ludzkiego, o czym można by stworzyć do prawdy całą serię artykułów, pracoholizm jest zjawiskiem społecznie akceptowalnym, a sami uzależnieni często błędnie określani są mianem osób ambitnych życiowo.

e-platformy

  1. Zaniedbywanie relacji towarzyskich

Socjologiczne przysłowie mawia iż: „Człowiek jest bytem substancjalnym”, co oznacza, że jest on istotą społeczną, przez co potrzebuje do prawidłowego funkcjonowania kontaktów z innymi ludźmi. Niestety pewnie nie jeden z Nas spotkał się z określeniem: „Dlaczego doba ma tylko 24 godziny?” Przez zbytnią ambicję tracimy przyjaciół i oddalamy się od rodziny. Owszem, warto rozwijać się w wielu dziedzinach życia, jednakże, jeśli przez to zaniedbujemy relację ze swoimi najbliższymi, powinniśmy poważnie zastanowić się, czy aby pogoń za rozwojem nie stała się obsesją.

  1. Uszczerbki na zdrowiu

Gwoli ścisłości, nie należy mylić fanatyzmu ze zwykłym hobby. Przykładowo, jak mawia przysłowie: „Sport to zdrowie!”, natomiast ambicja, co poniektórych sportowców i ich chęć zwycięstwa za wszelką cenę, skłania ich do używania nielegalnego dopingu – środków owszem wspomagających organizm, jednak stosowanie niektórych z nich może prowadzić do poważnych chorób. Analogicznie kazus ten można odnieść do uszczerbków na zdrowiu wynikających z nadmiernej ambicji. Objawy te, często są bagatelizowane oraz niewidoczne. Zwykle zaczyna się od zwykłego zmęczenia, które utrzymuje się przez kilka dni – ale któż nie był zmęczony pracą? W kolejnych miesiącach mogą dojść problemy ze snem, nerwowość, a z czasem, gdy objawy te są bagatelizowane, organizm może nie wytrzymać chronicznego stresu, przez co sam pracoholik zmuszony będzie do udania się do lekarza.

  1. Popadanie w materializm

To przykre, ale prawdziwe. Im więcej mamy pieniędzy, tym ciekawsi jesteśmy jakby to było mieć ich jeszcze więcej – wszakże: „Apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Niekiedy zbytnia pogoń za pracą może okazać się zgubna dla naszego światopoglądu. Bycie materialistą, w zestawieniu z pracoholizmem funduje nieciekawą mieszankę przepracowanego i wiecznie zestresowanego człowieka, a tego (miejmy nadzieję) staramy się uniknąć, czyż nie?

Zatem Drogi Czytelniku, jeśli kiedykolwiek przyłapiesz się na tym, że zbytnio oddajesz się pracy, tudzież zadręczasz swoje dziecko uparcie twierdząc, że musi być najzdolniejsze w klasie, przemyśl, czy aby nie przekraczasz pewnej cienkiej, niewidocznej granicy, między byciem utalentowanym, inteligentnym człowiekiem, a stawaniem się przepracowaną, zestresowaną maszyną do zarabiania pieniędzy, która chorobliwie pragnie być najlepszą z najlepszych we wszystkich dziedzinach.

We wszystkim, co robimy należy odnaleźć „złoty środek”, by czerpać z życia jak najwięcej, stale rozwijając swoje zainteresowania, pamiętając o tym, że każdy musi czasem dać sobie chwilę wytchnienia. Apropos rozwoju swoich zainteresowań – czy wiecie, że Akademio oferuje serię kursów rozwijających Wasze pasje? Jeśli kiedykolwiek pragnęliście Drodzy Czytelnicy zostać instruktorem strzelectwa sportowego, bądź od najmłodszych lat praktykujecie wschodnie sztuki walki, ale nie wiecie jak zdobyć dokument uprawniający do nauczania tego stylu walki, Akademio służy pomocą.

Jeśli cenisz sobie bezpieczeństwo rozwoju, brak zarwanych nocy nad materiałami edukacyjnymi i unikaniem skutków bycia zbyt ambitnym…

zapraszamy do zapoznania się z serią naszych kursów!

*Bezpieczne nauczanie gwarantowane przez:

~Akademio

https://akademio.online/kursy/

Funkcjonujemy jako niepubliczna placówka kształcenia ustawicznego i jesteśmy objęci ustawą Prawo Oświatowe z 14 grudnia 2016 r. oraz rozporządzeniem Ministra Edukacji Narodowej z 30 sierpnia 2017 r. w sprawie kształcenia ustawicznego w formach pozaszkolnych. Istniejemy od 2013 r., absolwentami naszych kursów zostało już ponad 32 tys. osób!